• 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bolesny powrót do przeszłości
#21
(11-02-2017, 10:04 PM)Schizo napisał(a): Chodzi o które? Bo dwójka faktycznie potrafiła momentami przynudzić ze względu na powtarzający się schemat zadań, które trzeba było wykonywać co level.

Czemu Ja to dopiero teraz zauważyłem? O.o

Ale Mniejsza o to, bo chodzi o dwójkę i o te powtarzające się questy (zapomniałem dopisać cyferki).
  Odpowiedz
#22
To fakt. Przy paru godzinach gry, potrafi to trochę nudzić, ale jak na licencjonowaną grę na podstawie bajki, jest moim zdaniem i tak dobrze Duży uśmiech
Temat z moim kanałem YouTube: Kliknij
Bezpośredni link do kanału: Kliknij, aby przejść na YouTube
  Odpowiedz
#23
Ja tak miałem ostatnio, z Maximo Ghosts of Glory i Project Zero 1.

Kiedyś obie gry, uwielbiałem, a obecnie, poprzez rozleniwienie przez nowsze tytuły, odbiłem się od tych gier i rzuciłem je w kąt.
W obydwu przypadkach gra, na jednym zapisie i to w dodatku zrobionym w niewłaściwym momencie, tzn. mało zdrowia, brak środków leczących.

Wiem, że teraz się narażę, ale niedawno, kiedy ogrywałem Medievil 2 to tak mnie wkurzała praca kamery, sterowanie i "pływanie" postaci, że z wielkim bólem ją ukończyłem.
W młodości, nie miałem z tym takich problemów, może dlatego, że wtedy to było normą w wielu grach i człowiek, brał to za pewnik, bo inaczej się nie da i trzeba tak grać.
Teraz gdy znamy już możliwości obecnych gier, ciężko jest przestawić się.
  Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości